Oj... uczę się. Pierwszy raz wrzuciłem fotkę bezpośrednio na blogspota, zwykle używam zdjęć przekierowanych z Flickr'a lub ze strony http://www.wiezajacek.pl/ . Nie wiedziałem że blogspot samemu przycina fotki... i że tak słabo będą wyglądać. Te dodane z wiezajacek.pl są dobre, podobnie flickr.
a co to lepszej jakości nie było?
OdpowiedzUsuńOj... uczę się. Pierwszy raz wrzuciłem fotkę bezpośrednio na blogspota, zwykle używam zdjęć przekierowanych z Flickr'a lub ze strony http://www.wiezajacek.pl/ . Nie wiedziałem że blogspot samemu przycina fotki... i że tak słabo będą wyglądać. Te dodane z wiezajacek.pl są dobre, podobnie flickr.
OdpowiedzUsuń